• ( n i e ) n a c h a l n a   a u t o p r o m o c ja

Kamizelka z napisem „Press”

Kamizelka z napisem Press

W czasach, gdy były rzecznik partii rządzącej prowadzi w kanale informacyjnym telewizji publicznej główne pasmo publicystyczne, a tzw. paski (tamże) redaguje zapewne sam prezes tej partii, społeczeństwo jak nigdy potrzebuje – nawet, jeśli o tym nie wie – wiarygodnych mediów prywatnych.

Mediów, którym ufałoby chociażby na tyle, by nie kwestionować prawdziwości i rzetelności podawanych przez nie informacji wyłącznie na podstawie nazwy redakcji.

Nawet, jeśli nie zgadza się z prezentowanymi przez te redakcje opiniami.

Mediów, których nie uważałoby za zaciężne hufce w bitwach toczonych przez polityków.

Czytaj dalej

Obrona konieczna

Jeśli mieszkasz na strzeżonym osiedlu i czujesz, że szlaban, ochrona, płot, drut kolczasty, zasieki i dobermany nie zapewniają Ci odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa.

Jeśli mieszkasz w pobliżu lotniska i przeszkadza Ci hałas lądujących i startujących samolotów.

Ewentualnie jeśli po prostu nie masz jeszcze pomysłu na gwiazdkowy prezent dla synka, a masz trochę miejsca w ogródku.

To koniecznie, ale to koniecznie musisz założyć konto na Twitterze.

Bo właśnie na Twitterze może Ci się wyświetlić – podobnie jak wyświetliła się mi i paru innym osobom – reklama  (a ściślej: tweet sponsorowany) firmy Raytheon, promujący rakiety Patriot.

Te same, które swoją premierę miały podczas pierwszej wojny w Zatoce Perskiej.

patriot_twitter

Po kliknięciu w link w tweecie możemy przeczytać, że Patrioty sprawdziły się w walce, zestrzelą i samolot i rakietę, a jakbyśmy mieli już zainstalowany jakiś system, to na pewno dadzą się z nim zintegrować.

A mówią, że social media nie są dla każdego.

PS1. Tak, na moim profilu na Tweeterze mam różowe tło. I to w kwiatuszki.

PS2. Osobom zainteresowanym kupnem systemu Patriot na prezent świąteczny sugeruję chwilowe wstrzymanie się ze składaniem zamówień: poprosiłem producenta o informację, czy jeśli zamówienie zostanie złożone natychmiast, to na dostawę można liczyć jeszcze przed Bożym Narodzeniem. Jak tylko dostanę odpowiedź, niezwłocznie się nią podzielę.