Załóżmy nawet, że mamy do czynienia z propagandą

Sformułowanie „załóżmy nawet, że mamy do czynienia z propagandą” to co prawda konstrukcja określana w gramatyce jako tryb przypuszczający pobłażliwy, ale i tak należy docenić jego śmiałość, biorąc pod uwagę, że padło – w odniesieniu do rządowych mediów – z ust niejakiego Pawła Lisickiego, czyli częstego tych mediów gościa oraz równie częstego w nich gospodarza.

Czytaj dalej

Grzyb LTE Plus

Grzyb w Plusie

„9 na 10 osób testujących uważa, że Internet LTE Plus do oglądania filmów jest super” – tłumaczy Szymon Majewski, a my widzimy 9 osób, które dobrze bawią w trakcie oglądania horroru w domowym kinie. Kamera przesuwa się w prawo, a wtedy widzimy także tę dziesiątą: przerażonego, siedzącego w kącie brodacza, który na widok faceta z piłą mechaniczną zakrywa oczy.

No wiecie – frajera.

Czytaj dalej

Kamizelka z napisem „Press”

Kamizelka z napisem Press

W czasach, gdy były rzecznik partii rządzącej prowadzi w kanale informacyjnym telewizji publicznej główne pasmo publicystyczne, a tzw. paski (tamże) redaguje zapewne sam prezes tej partii, społeczeństwo jak nigdy potrzebuje – nawet, jeśli o tym nie wie – wiarygodnych mediów prywatnych.

Mediów, którym ufałoby chociażby na tyle, by nie kwestionować prawdziwości i rzetelności podawanych przez nie informacji wyłącznie na podstawie nazwy redakcji.

Nawet, jeśli nie zgadza się z prezentowanymi przez te redakcje opiniami.

Mediów, których nie uważałoby za zaciężne hufce w bitwach toczonych przez polityków.

Czytaj dalej